Zbigniew Dubiella w czasopiśmie "Świat Gitary" pisze:
"...Piotr Restecki oczarował wszystkich słuchaczy znakomitymi,jazzowym feelingiem i improwizacją. Wykonanie słynnego tematu Zawinula " Mercy, mercy, mercy" było swoistym maistersztykiem, gdzie wykonawca pomysłowo operował akcentami, artykulacją, a nawet wtrętami muzyki klasycznej, umiejętnie wplecionymi do opracowania Aleksandra Winnickiego. (...). To muzyk, Który będzie miał jeszcze wiele do powiedzenia na scenie koncertowej."